Sunday, March 18, 2007

dolina Brand w Alpach Austriackich

a wogole to sie nazywa "turystyka naukowa"...
Na marginesie: jesli zamiast obiadu (ktory trawa ze dwie godziny) wziasc bułe z mortadela (zdjecie 2042), to mozna bez uciekania z zadnych wykladow miec pięć godzin wolnego w "jednym kawalku" i na 17 wrocic na wyklady (to wlasnie jest dla mnie wyrazna zaleta konferencji w gordonowskim stylu). I pare zdjec z Alp w marcu, ale jak w srodku maja...



















0 Comments:

Post a Comment

Subscribe to Post Comments [Atom]

<< Home